reklama
261 samochodów na 1000 mieszkańców

statystyczny samochód

Na 1000 mieszkańców naszego pięknego kraju przypada 261 samochodów.

To dużo czy mało? W porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie jest to odpowiednio 765 pojazdów, to z pewnością niewiele. Ale też podobna do naszej ilość samochodów jest w innych krajach naszego regionu takich jak Bułgaria, Węgry, Słowacja. Za wschodnią granicą jest ich nawet mniej: w Rosji (124), na Białorusi (109) a na Ukrainie (98). Zachód Europy to średnio około 500 samochodów na 1000 mieszkańców czyli jesteśmy gdzieś tak między Zachodem a Wschodem, w połowie drogi.  Z krajów unijnych wyraźnie gorsza od nas jest tylko Rumunia (135), za to są już w naszym regionie kraje takie jak Czechy (399) i Słowenia
(413), które pod tym względem dogoniły kraje zachodnioeuropejskie takie jak Holandia (417) czy Wielka Brytania (426).

Czy ilość samochodów na 1000 mieszkańców mówi coś o zaawansowaniu cywilizacyjnym danego kraju, czy można taką statystykę porównać np. do GDP na głowę mieszkańca czy średniej pensji?

Niestety, wygląda na to, że tak. Twarda rzeczywistość, twarde dane.
Już nawet nie ma znaczenia, że spory procent naszych samochodów ma za sobą wiele lat i setek tysięcy kilometrów przejechanych wcześniej po drogach zachodniej Europy.

Kraje, w których jest od 0 do 10 samochodów na tysiąc mieszkańców to najbiedniejsze kraje świata: Etiopia, Mozambik, Rwanda, Bangladesz.

Od 10 do 100 samochodów na tysiąc mieszkańców mają Chiny (10), Indie (12) a z drugiej strony tego przedziału Turcja (67), Brazylia (81) czy Ukraina (98).

Z kolei przedział od 100 do 200 to z jednej strony kraje takie jak Białoruś (109), Wenezuela (110) i Rosja (124), z drugiej Meksyk (138) i Argentyna (170). Strefa dyktatorów, ropy i narkotykowych mafii.

Od 200 do 400 to już kraje aspirujące do wejścia w krąg państw rozwiniętych: Czechy (399), Grecja (329), Korea (293).

Powyżej 400 aż do niemal 800 samochodów na 1000 mieszkańców mają wyłącznie kraje rozwinięte gospodarczo. Różnice są tu co najwyżej kwestią stylu życia, mentalności, potrzeb i warunków geograficznych: USA (765), Luksemburg (686), Niemcy (546), Japonia (543), Francja (491), Wielka Brytania (426).

Nasze 261 aut sytuuje nas w przedsionku do samochodowego raju. Niestety, jest też zła nowina: musimy ściągnąć niemal drugie tyle używanych gratów z zachodu, żeby wreszcie w tym raju się znaleźć!

Co czwarty Polak ma samochód, połowa ma dostęp do Internetu, co dziesiąty nie ma pracy a co piąty nie ma własnego mieszkania. Lepiej niż 20 lat temu, lepiej niż 5 lat temu, ale w relecji do innych krajów wciąż w tym samym miejscu.

Pod względem rozwoju cywilizacyjnego ciągle jesteśmy gdzieś w czwartej czy piątej dziesiątce krajów naszej planety i wygląda to na nasze naturalne miejsce. Budujemy drogi i autostrady, ściągamy setki tysięcy używanych samochodów i wciąż jesteśmy w tym samym miejscu...
 
Najwyraźniej reszta świata nie chce na nas poczekać i też się rozwija.
Niewdzięcznicy.

Najnowsze artykuły

reklama
© Copyright by Solutio